Kierowca BMW miał przy sobie marihuanę, w terenie zabudowanym jechał za szybko. Mało? Samochód nie nie był dopuszczony do ruchu.

W Brzostowie policjanci BMW, bo jego kierowca jechał o 26 km/h za szybko. Samochodem kierował 30-letni mieszkaniec gminy Krośnice. Był trzeźwy i miał wymagane dokumenty. Tyle, że trzeźwość oznaczała tylko czystość alkoholową, tester narkotykowy wykazał i marihuanę i amfetaminę. Policjanci zatrzymali więc mężczyźnie prawo jazdy i uniemożliwili mu dalszą jazdę samochodem, który jak się okazało nie był dopuszczony do ruchu drogowego. Ponadto w trakcie kontroli drogowej policjanci znaleźli przy kierowcy woreczek z zawartością porcji marihuany.

Zabezpieczona marihuana trafiła do policyjnego depozytu, a kierowca BMW został przewieziony do milickiego szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych na zawartość narkotyków. Od wyników tych badań uzależniony jest dalszy tok postępowania w tej sprawie.
Po wykonaniu niezbędnych czynności służbowych, zatrzymany kierowca BMW został zwolniony. Za popełnione wykroczenia drogowe, czyli za przekroczenie dozwolonej prędkości jazdy oraz za kierowanie pojazdem, który nie był dopuszczony do ruchu drogowego, mężczyzna został ukarany mandatami.

Poprzedni artykułZbliżamy się do kolejnej bariery
Następny artykułBez rekordu, za to aż 40% trafień