Burmistrz Piotr Lech rozpoczął już przygotowania do uruchomienia najpierw w Miliczu ekologicznej komunikacji publicznej.

Chodzi o trzy oddalone od siebie i od centrum Milicza miejsca:

Dworzec PKP
Już w grudniu zakończony będzie remont linii kolejowej. Marszałkowskie Koleje Dolnośląskie zapowiadają co najmniej 7 połączeń z Wrocławiem, które obsługiwać będą nowoczesne żółto-czarne szynobusy znane z innych rejonów Dolnego Śląska. W zaledwie godzinę miliczanie będą mogli dojechać na wrocławski Dworzec Główny, który dzięki staraniom radnego wojewódzkiego poprzedniej, ale także nowej kadencji, Ryszarda Lecha, oraz burmistrza Piotra Lecha, znalazł się wśród stacji, na których zatrzymywać się będą pociągi z Milicza.
Problem w tym, że milicki dworzec znajduje się na obrzeżach miasta, nie ma też dużego parkingu, na którym można byłoby zostawić samochód i kontynuować jazdę do Wrocławia już szynobusem, zatem komunikacja publiczna na stację PKP wydaje się rozwiązaniem idealnym.

Szpital i gminna przychodnia zdrowia
Kolejnym oddalonym od centrum miejscem są położone przy ul. Grzybowej i szpital, i przygodnia zdrowia. Pokonanie tej odległości bez samochodu stanowi duży problem, szczególnie poza sezonem letnim i dla osób starszych. Skomunikowanie tego miejsca z centrum czy Karłowem również byłoby z korzyścią dla wielu z nas.

Karłów i „lotnisko”
Na tzw. lotnisku domy rosną jak grzyby po deszczu, podobnie rozwija się Karłów, jednak dotychczas można stamtąd dojechać np. do Urzędu Miejskiego czy Starostwa Powiatowego jedynie samochodem prywatnym. Komunikacja publiczna rozwiązałaby ten problem.

Stawiamy na ekologię
Jak zapowiada burmistrz Lech, trasy te obsługiwane będą przez ekologiczne kilkunastoosobowe busy elektryczne produkowane na Dolnym Śląsku. Ograniczy to znacząco emisję spalin do powietrza, a zarazem poprawi komfort życia miliczan.
Obecnie trwają przygotowania do organizacji komunikacji publicznej w Miliczu. Lada chwila zobaczą państwo testowany wóz elektryczny na ulicach naszego miasta.
Adam Drozd